Czy warto zamienić kawę na zieloną herbatę?

Kawa, herbata, pasja, relaks

Wawerska pyta i szuka odpowiedzi

Kawa to nie jedyna opcja na poranny zastrzyk energii. Jeżeli nie przepadasz za gorącym napojem z ziaren kawowca, obawiasz się zakwaszenia organizmu.

Może po prostu kawa nie działa już na Ciebie jak kiedyś, występuje u Ciebie nadwrażliwość na kofeinę (rozdrażnienie, problemy ze snem, przyspieszona akcja serca czy wyższe ciśnienie).

Wawerska radzi – spróbuj zamienić kawę na zieloną herbatę.

Choć ma mniej kofeiny, niż herbata czarna lub kawa, zielona herbata również potrafi pobudzić.

Przestawiając się z kawy na zieloną herbatę, musisz przygotować się na objawy odstawienia kofeiny, ponieważ będziesz przyjmować ją w mniejszych ilościach.

Zmiany mogą być szczególnie dotkliwe, gdy dotychczas piłeś/aś bardzo mocną kawę. Wtedy, zamiast liściastej herbaty, możesz spróbować matchy, czyli jej japońskiej, sproszkowanej wersji.

Herbata matcha tylko dostarczy Ci niemal tyle samo kofeiny, co porzucona na jej rzecz kawa, a więc pomoże uniknąć niektórych nieprzyjemnych objawów odstawienia, ale też będzie pobudzać Cię stopniowo i nie doświadczysz nagłego spadku energii.

Dobrą alternatywą dla kawy jest również inna odmiana zielonej herbaty- genmaicha. Jest to tradycyjna, japońska zielona herbata z dodatkiem prażonego brązowego ryżu. Z tego powodu niekiedy nazywamy ją „popcorn tea”.

Genmaicha jest niezwykle bogata w przeciwutleniacze, dzięki którym możesz wzmocnić swój układ odpornościowy, łatwiej zwalczyć infekcje i obniżyć poziom ryzyka wielu groźnych chorób, takich jak np. nowotwory.

Herbata dobra na dziąsła!

Choć zarówno zielona herbata, jak i kawa mają właściwości przeciwzapalne, to w przypadku tej pierwszej są one znacznie silniejsze. Picie zielonej herbaty to także zdrowsza opcja dla naszych zębów i dziąseł.

Jak wynika z dużego badania z ubiegłego roku, kawa może zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia infekcji dziąseł, ryzyko zapalenia przyzębia, nie mówiąc już o przebarwieniach zębów.

Picie zielonej herbaty może natomiast, w dłuższej perspektywie, zapobiec gromadzeniu się w jamie ustnej szkodliwych bakterii, co znajduje swoje potwierdzenie w badaniu z 2016 r.

Z kolei w 2018 r. naukowcy odkryli, że osoby pijące zieloną herbatę mają bardziej zróżnicowany mikrobiom jamy ustnej, niż miłośnicy kawy. A to pomaga zapobiec wielu infekcjom jamy ustnej.

Choć na spektakularne efekty trzeba będzie trochę poczekać, być może w pewnych przypadkach zielona herbata okaże się alternatywą korzystniejszą dla zdrowia niż kawa. Zwłaszcza w przypadku nadwrażliwości na kofeinę lub zakwaszenia organizmu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *