10 sposobów na wykorzystanie fusów po kawie

Kawa i herbata z Wawra. Najlepsze gatunki herbat liściastych oraz wspaniałe kawy ziarniste

Parzenie kawy. Wawerska. Fot. Pixabay

Wawerska ma dla ciebie 10 patentów na wykorzystanie fusów po kawie

Uwielbiamy kawę to fakt, a co za tym idzie, produkujemy całe mnóstwo fusów i kiedyś, kiedy lądowały one w śmietniku, zawsze się zastanawialiśmy – co z nimi zrobić, żeby tego nie marnować, bo to nie jest ekologiczne.

No i tak sobie siedząc i myśląc, wpadliśmy na kilka sposobów, część podpowiedziało życie, a część internet. Chętnie się więc nimi podzielimy.

Łapcie więc 10 sposobów na wykorzystanie fusów po kawie.

1. Wawerski Peeling do ciała

Przygotuj połowę szklanki fusów z kawy, dodaj do tego 3 łyżki oliwy z oliwek. Dokładnie wymieszaj. Gotowe. Nie dość, że jest całkowicie naturalny, to jeszcze jak obłędnie pachnie. Doskonale sprawdza się także jako peeling do rąk po obieraniu cebuli 😉

2. Likwidacja zapachów

Kawa, może wam doskonale pomóc w likwidacji brzydkich zapachów w lodówce, szafie, piwnicy. My wrzucamy ją do małych materiałowych torebeczek (takich jak dostajecie np. słodycze dla gości na weselach czy chrzcinach). Często dodajemy do kawy np. olejek waniliowy.

3. Odstraszanie robaków

Okazuje się, że kawa doskonale odstrasza insekty. My sobie poradziliśmy dzięki fusom z mrówkami, które przychodziły z dworu. Podobno doskonale działa także na muszki owocówki (zostaw kawę w pobliżu miski z owocami).

4. Czyszczenie garnków i grilla

Okazuje się, że fusami z kawy, zawiniętymi w gazę, można doskonale wyszorować zaschnięty tłuszcz na garnkach czy talerzach. Przydatne także podczas czyszczenia grilla. Uwaga tylko na garnki z teflonem, ich lepiej nie szorować.

5. Zapach do samochodu

To nasz ulubiony zapach do samochodu. Umieszczamy fusy w bawełnianej torebce i wieszamy pod lusterkiem. Ludzie jeżdżący jako pasażerowie, kiedy wchodzą do samochodu, to mówią – ale bym się kawy napił, tak pięknie pachnie ;-).

6. Porządek w kominku

Na pewno znacie to uczucie, kiedy po pięknych chwilach spędzonych przy kominku, trzeba w nim sprzątnąć. Znaleźliśmy na to sposób. Poczekaliśmy aż palenisko przestygło i posypaliśmy popiół mokrymi fusami. Po 20 minutach zamietliśmy popiół, który nie unosił się w powietrzu, bo przyległ do mokrych fusów.

7. Farba

Doskonała brązowa farba, barwi nie tylko kartkę, ale także tkaniny czy jajka. Wawerska ma na to prosty sposób. Zawiń fusy z kawy w gazę, a następnie zanurz w dużym pojemniku, we wrzątku na 15 minut. Po tym czasie, możesz malować pędzelkiem, lub zanurzać daną rzecz w pojemniku (na 30 minut).

8. Nawóz do roślin

Umieść fusy po kawie na dnie doniczki lub rozsyp koło kwiatów w ogrodzie, to naprawdę działa. Zawierają azot, potas i magnez, więc świetnie działają jako ściółka. Można z nich także przygotować nawóz.

9. Pielęgnacja włosów

Szczególnie przydatne dla brunetek i szatynek, ale bruneci też dadzą radę ;-). Przygotuj napar (tak jak do farby z kawy), poczekaj aż ostygnie, a następnie spłucz nim włosy (po ich wcześniejszym umyciu). Przykryj głowę ręcznikiem na 20 minut (zrób sobie turban). Po tym czasie spłucz włosy wodą.

10. Czyszczenie rur

No i na koniec hit 😉 Ile razy słyszeliście – nie wrzucaj fusów z kawy do zlewu, bo zapchasz rury. Okazuje się, że działają one jak peeling do ciała. Przepływając razem z wodą przez rury, mogą oczyszczać je z resztek jedzenia czy tłuszczu. My wrzucamy je do zlewu, dolewamy płynu do mycia naczyń i zalewamy wodą.

Podobało się? Może macie jakieś ciekawe patenty na wykorzystaniu fusów po kawie? Podzielcie się z nami, bo Wawerska nie lubi marnować tego, co można wykorzystać. ponownie.


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *